google+

Facegoogle 🙂

Po Naszej Klasie i Facebooku, kolejny gigant atakuje nas społecznościówką, czyli witamy w Google+. Usługa, która jest w fazie testów i dostępna tylko dla wybranych, którzy zostaną zaproszeni (dzięki Paweł) w przeciągu tygodnia zgromadziła 4,5 miliona kont, to wynik, który musi robić wrażenie. Ale czy to kolejny klon Facebooka? Zacząłem testowanie od wczoraj, więc zbyt wiele nie mogę napisać, poza tym, co już wielu opisało, ale na pierwszy rzut oka najlepsze co jest w tym serwisie to kręgi znajomych – kompletnie inne podejście do udostępniania treści. Nie musimy prosić o dodanie nas do znajomych, możemy w łatwy sposób posegregować sobie treści, oddzielając to co nas interesuje od spamu, którego na Facebooku jest coraz więcej, wreszcie dla każdego z kręgów możemy udostępniać inne treści, a wszystko to w łatwy i intuicyjny sposób. Oczywiście przyzwyczajeni do Facebooka, na początku nie wszystko wydaje się takie łatwe, ale to kwestia kilku chwil. Kolejna świetna sprawa to zintegrowanie tej społecznościówki z wszystkimi aplikacjami google, co jest nie bez znaczenia – Facebook mocno się zintegrował z Zyngą i poszedł w kierunku gier, a google wydaje się idzie w kierunku bardziej biznesowym. Brakuje połączenia z You Tube, ale już Picasa jest ładnie zintegrowana, więc pewnie wszystko kwestia czasu. Do tego każdy kto posiadał swój profil w usłudze google, w tej chwili ma od razu piękne konto plus 🙂 GTalk, z opcją połączeń video, z którego korzystanie tez jest bardzo intuicyjne to kolejny plus. Więc generalnie chyba dobra nazwa na serwis. Na pewno z czasem będzie to wszystko się docierało i ewoluowało, ale start jest imponujący. Więc od dziś i u mnie pojawia się przycisk +1 jako znak czasów, a mój profil w google+ jest już dostępny, widoczny i postaram się, żeby pojawiały się tam również wszelkie interesujące treści.

/< ! ^' "|" @