sacrifer

To nie jest wpis sponsorowany.

Ludzie, którzy mnie znają, a i zapewne część z czytających moje wypociny, wiedzą jak wielkim jestem malkontentem oraz hejterem w dziedzinie imprez masowych organizowanych w Przemyślu. To miasto cierpi na wyraźny brak imprez stricte rockowych – a powodów jest wiele. Ale nie o tym chciałem dziś pisać. Chciałem napisać, że na pewno nie jest powodem brak świetnych kapel, które śmiało mogą konkurować z największymi gwiazdami muzyki rockowej i tylko dłonie bezsilnie zaciskają się w pięść, gdy czytając program Wincentiady widzę, że gwiazdą wieczoru będzie pan Wodecki – przy całym moim szacunku dla niego. A jedną ze świetnych kapel z naszego rockowego podwórka, jest zespół Sacrifer, którego płytę nabyłem drogą zakupu i właśnie ją chciałem Wam opisać.

valhalla is for meSacrifer – Valhalla Is For Me

Pomóż w promocji tego bloga. Aby czytać dalej kliknij na jeden z przycisków.

P.S.

Jeśli chcecie usłyszeć wywiad z wokalistą zespołu, zapraszam już dziś 31 lipca 2012 na antenę Radia Mazowsze (106,4 FM w okolicach Grójca oraz przez internet) w audycji Dwie Tonacje (Trzy Godziny w Trumnie). A ja również niebawem postaram się namówić Piotra na jakiś krótki wywiad, jeśli zgodzi się rozmawiać z laikiem oczywiście po starej znajomości.

 

Sacrifer w sieci:

[ facebook ] | [ my space ] | [ last.fm ]