czterdziestolatek40 na 40 czyli czterdziestolatek muzyczny. Część trzecia.

Zaczyna się robić naprawdę ciekawie. Coraz więcej dylematów, coraz więcej wątpliwości. I coraz więcej, paradoksalnie, znaków zapytania. Sam nie wiem jak ja to ogarnę, bo w tej dziesiątce rzeczy naprawdę bardzo bliskie mojemu sercu. Nie żeby poprzednie nie były, ale teraz zaczyna się robić już dramatycznie. I nawet ja chyba mam coś z inżyniera Mamonia. A swoją drogą, to całkiem fajna audycja by z tego wyszła, hehe,  Przemek, reflektujesz? Do dzieła. Czas na miejsca 20 – 11. 

Pomóż w promocji tego bloga. Aby czytać dalej kliknij na jeden z przycisków.

I tym sposobem pozostała mi już jedynie pierwsza dziesiątka. Zaskoczeń pewnie nie będzie. Same pewniaki. I pewnie mało odkrywcze to będzie. Ale mimo wszystko zapraszam. I dziękuję. Za to, że czytacie, że komentujecie, że jesteście, mimo moich często grafomańskich zapędów. Do za chwilę.

Czterdziestolatek.

/< ! ^'  "|" @

 

 

 

KINTA w sieci:
strona oficjalna ] | [ twitter ] | [ facebook ] | [ you tube ]